[4][20]Pracuj czasem jako detektyw, prosz pana.
[22][49]Czy chciaby pan wykona dla mnie|pewne detektywistyczne zadanie?
[50][68]- Jak si nazywa?|- William Dorrit.
[69][83]Co jest le z Chiverym.
[83][100]Nie wiem, skd si to wzio.
[100][132]Przepraszam, John, ale nigdy nie bd czu|do ciebie tego, co ty do mnie.
[132][156]Policz do dwudziestu, Tatty!
[177][184]Nie dam rady.
[185][207]Nie wybaczyabym sobie,|gdybym ich zostawia.
[208][248]Zaley mi na kim, ale musiaem|powstrzyma si od wyraenia mojej mioci.
[249][266]Nie znasz jej.
[298][336]{C:$ffff00}.:: Grupa Hatak - Hatak. pl ::.|/przedstawia
[345][359]{C:$ffff00}wystpuj:
[598][635]{C:$ffff00}Little Dorrit|Odcinek 6
[640][670]{C:$ffff00}tumaczenie: Grupa Hatak
[689][726]Czynsz! Czynsz!
[726][759]Nie macie si co kry.|I tak was dorw! Czynsz!
[759][799]Nie macie si co kry!|Czynsz!
[810][836]Czynsz!
[836][858]Pozwoli pan, panie Pancks.
[869][901]- Tak, pani Plornish.|- Chodzi o pana Cavalletto.
[902][942]- Tego Wocha z chor nog, pani lokatora?|- Tak, prosz pana.
[942][983]- O wilku mowa.|- Buon giorno, signore!
[983][1025]Chciaby mie wasny pokj.|Zarabia dobrze w Doyce & Clennam.
[1026][1046]- Moe za niego zapaci.|- Kto tak twierdzi?
[1046][1070]Pan Plornish i ja.|Nie chcemy pana oszuka.
[1070][1091]I gwarantuje pani za niego?
[1091][1128]- C...|- Z referencjami jest tak,
[1128][1166]e zwykle daj je sobie ci,|ktrych nie sta na pacenie.
[1166][1184]Che?
[1184][1219]- Mwi, e nie masz pienidzy.|- Pienidze, si, si, sens'altro!
[1219][1259]Teraz je masz, ale czy bdziesz mia|w dzie pacenia czynszu?
[1259][1289]Bdzie, panie Pancks.|Rcz za niego.
[1289][1335]Pan Clennam! Dzie dobry!|To mi wystarczy!
[1335][1357]- Ucinijmy donie, stary!|- Altro, altro!
[1360][1391]Mwi, e jest szczliwy.
[1391][1411]Ciesz si. Do widzenia.
[1424][1454]- Ma pan jakie wieci, panie Pancks?|- Nic pewnego, panie Clennam.
[1455][1490]Ale jestem na tropie.
[1490][1540]Dokopi si do sedna sprawy Dorritw,|albo zgin prbujc.
[1545][1575]Czynsz!
[1613][1647]Dan, chciaem tylko powiedzie,|e nie bd dzi w pracy.
[1649][1668]Mam spotkanie poza miastem.
[1668][1687]W Twickenham?
[1687][1716]Tak, skoro pytasz.
[1716][1752]- Pet to urocza dziewczyna.|- Tak.
[1776][1802]Do diaba!
[1802][1826]Powodzenia!
[1964][1990]Pomylaam, e pana spotkam,|jeli pjd tdy.
[1992][2009]Ciesz si, e posza.
[2009][2042]- Liczyem na okazj rozmowy na osobnoci.|- Ja rwnie.
[2042][2078]Chciaam co panu powiedzie
[2078][2099]bez wiadkw.|Panie Clennam...
[2099][2122]Prosz pozwoli mi zacz.
[2122][2146]Idc tu,|powtarzaem sobie t przemow.
[2146][2166]Nie jest duga.
[2166][2192]Panno Meagles... Pet...
[2192][2232]sprowadzia do mego ycia|wiele radoci.
[2232][2277]Twoja uroda porazia mnie,|gdy spotkalimy si w Marsylii.
[2277][2326]Pozwalam sobie uwaa nas|za dobrych przyjaci.
[2326][2365]Chciabym zapyta,|czy moemy by kim wicej.
[2365][2389]Chciabym zapyta czy...
[2389][2411]Czy mogaby mnie pokocha?
[2411][2432]Czy zgodzisz si zosta moj on?
[2460][2480]- Ojej.|- Wiem, e nie znamy si zbyt dugo,
[2481][2495]i nie bd naciska|na szybk odpowied.
[2496][2509]Prosz tylko o zastanowienie.
[2510][2535]Panie Clennam... Arturze...
[2538][2583]Dzikuj za propozycj,|ale nie mog jej przyj.
[2594][2634]Przyjam dzi rano|owiadczyny pana Gowana.
[2749][2769]Tak mi przykro.
[2784][2803]Nie, nie!
[2803][2826]Prosz tak nie mwi.
[2826][2847]Niech Bg wam bogosawi!
[2847][2873]Baam si panu powiedzie.
[2873][2890]Prosz powiedzie, e nie ma mi pan|tego za ze.
[2891][2920]Dlaczego miabym mie?
[2920][2948]Wiem, e nikt oprcz mnie|go nie lubi,
[2948][2969]ale ja go kocham!
[2969][2994]Nic na to nie poradz.
[2994][3022]Z pewnoci bdziecie|bardzo szczliwi.
[3022][3056]Jest pan taki dobry!|Czy mogabym jeszcze o co poprosi?
[3058][3074]Prosz prosi o cokolwiek.
[3084][3132]Tata bdzie za mn tskni.|Czy dotrzyma mu pan towarzystwa?
[3135][3168]Jeli znajdzie pan czas.|I mamie take.
[3175][3218]Nikogo nie lubi tak jak pana,|albo tak ufaj.
[3220][3239]Oczywicie, e dotrzymam.
[3284][3319]I... czy mgby pan wpyn troch|na tat?
[3321][3372]Gdyby pomyla, e lubi pan Henry'ego,|moe miaby o nim lepsze zdanie.
[3382][3408]- Zrobi, co w mojej mocy.|- Dzikuj.
[3433][3447]Dzikuj.
[3454][3486]Tatty,
[3486][3520]czy moesz je wstawi do wody|i przynie mj szal?
[3520][3562]- Nagle zrobio mi si chodno.|- Co mam zrobi najpierw?
[3562][3586]Obojtnie. Szal.
[3596][3620]Nie bd za, Tatty.
[3620][3651]Kto mgby pomyle,|e nie cieszysz si z mojego szczcia.
[3652][3709]Gdy zostan pani Gowan,|moesz wzi mj szal i reszt rzeczy.
[3709][3740]Gowan.|Przyjmij moje gratulacje.
[3740][3771]- Syszaem ju radosn wie.|- Dziki, Clennam.
[3773][3786]Szczciarz z pana.
[3786][3842]Bg wie, co ona we mnie widzi.|Ale chyba taki ju jest ten wiat.
[4294][4310]Pan Clennam?
[4310][4330]Prosz wybaczy najcie.
[4330][4380]Byam w miecie a mj syn,|pan Henry Gowan, poda mi wskazwki.
[4383][4393]Czy jest z pani?
[4393][4412]Prosiam, by mi nie towarzyszy.
[4416][4455]Chciaabym z panem porozmawia|w zaufaniu.
[4458][4491]O czym?|Prosz mi wybaczy,
[4491][4535]ale nie spodziewaem si goci.
[4535][4577]- Czy mog poda pani co do picia?|- Dzikuj, ale nie.
[4577][4605]Panie Clennam,|czy ona naprawd jest adna?
[4605][4640]- Kto?|- Ta dziewczyna Henry'ego.
[4640][4657]Ta niefortunna miostka.
[4657][4682]Panna... Mickles albo Miggles?
[4682][4716]Panna Meagles jest bardzo pikna.
[4732][4763]Mczyni czsto myl si|pod tym wzgldem.
[4763][4781]Chyba natkn si na nich w Rzymie?
[4781][4806]- Natkn si na nich?|- Napotka ich. Znalaz.
[4808][4846]Wpad na nich.|Jestem pewna, e to byo w Rzymie.
[4846][4876]- Czy to plebejuszka?|- Ale, prosz pani.
[4877][4904]Sam taki jestem,|wic nie mog ocenia.
[4907][4929]Sprytnie.
[4929][4958]Jak rozumiem ocenia pan|jej maniery podobnie jak wygld?
[4958][4981]- Tak.|- Mam nadziej, e tak jest.
[4994][5034]Dobrze jest porozmawia z kim|tak dobrze poinformowanym.
[5034][5056]Henry jest bardzo przekorny,
[5056][5101]a ci Miggles pewnie stoj na rzsach,|by go zapa,
[5101][5115]Nie sdz, by udao si|to przerwa.
[5115][5142]Pani Gowan,|le pojmuje pani ca sytuacj.
[5152][5179]- Uwaa pani, e stoj na rzsach.|- Na rzsach.
[5179][5208]Pan Meagles jest z tego|bardzo niezadowolony,
[5210][5244]i zrobi wszystko, by przeszkodzi|kontaktom jego crki i pani syna.
[5244][5296]Oczywicie. Tak chc go zapa.|Pan Miggles jest sprytny. Niele mu wyszo!
[5297][5307]Prosz mi uwierzy...
[5309][5327]Panie Clennam,|naprawd jest pan tak atwowierny?
[5328][5356]To niesprawiedliwe|i bezpodstawne podejrzenie!
[5356][5377]Wcale nie.
[5383][5411]Cho pan cakowicie w to uwierzy.
[5429][5455]Dzikuj, panie Clennam.
[5455][5485]Jestem panu zobowizana.
[5485][5507]Do widzenia.
[5561][5604]- Panienko Amy. Wszystko w porzdku?|- Tak. Dzikuj, Johnie.
[5604][5633]- U ciebie wszystko dobrze?|- Nienajgorzej. Dzikuj, panienko.
[5633][5656]Niemal ci nie widuj od...
[5656][5682]Mam nadziej,|e si na mnie nie gniewasz, John.
[5700][5723]Nie mgbym, Amy.
[5723][5763]Zatem moemy pozosta przyjacimi|i rozmawia jak dawniej?
[5763][5801]Oczywicie.|Jeli tego chcesz.
[5801][5828]Dzikuj, John.
[5915][5972]- Mody Chivery! Zastpca stranika?|- Tak, panie Pancks.
[5982][6018]Nie zrozum mnie le, Johnie,|ale robienie malanych oczu niewiele ci da.
[6018][6037]Nie chciaby przysuy si|pannie Dorrit?
[6039][6066]Prosz mwi jak, panie Pancks.|Dla niej wszystko.
[6066][6095]Moe nigdy nie by moja,|ale ja zawsz bd jej.
[6095][6149]To bardzo poetyckie.|Czy godzina sidma panu odpowiada?
[6153][6163]Tak, panie Pancks.
[6165][6199]Przyjd po pana, zjemy kolacj|i powiem panu wicej.
[6199][6233]Ale nikomu ani sowa do tej chwili.
[6300][6321]askawy czowieku.
[6398][6419]adny dzi dzie, Chivery.
[6419][6442]Bardzo adny, prosz pana.
[6442][6483]Mam nadziej, e midzy nami|wszystko w porzdku, panie Chivery.
[6483][6501]O niczym nie wiem, prosz pana.
[6501][6539]Wie pan, e darz szacunkiem pana|i paskiego syna Johna.
[6539][6576]Bybym bardzo szczliwy, gdyby...
[6576][6617]I byoby mi przykro,|gdyby sdzi pan inaczej.
[6617][6632]Czy to prawda?
[6634][6665]Tak, ale w sprawach sercowych,|co moe ojciec?
[6670][6695]Jestemy bezsilni, panie Chivery.
[6695][6715]Bezsilni.
[6715][6770]Sdz, e ma pan racj.|Z mojej strony nie ma przykrych uczu.
[6819][6857]Gdyby chcia pan wyj na dziedziniec
[6857][6895]i spojrze na ulic,|to chtnie panu pomog, panie Dorrit.
[6898][6909]Naprawd?
[7109][7162]Dzikuj, ale nie.|To mie z pana strony, panie Chivery.
[7185][7208]Dzikuj, panie Chivery.
[7358][7379]Prosz pana!
[7384][7395]Maggy!
[7400][7418]Id spotka si z mateczk.|Pjdzie pan ze mn?
[7420][7463]- Id do domu, Maggy.|- To nie chce pan jej zobaczy?
[7481][7520]- Oczywicie, e chc.|- To chodmy!
[7549][7575]Mateczko!
[7602][7634]Zgadnij, mateczko, kogo przyprowadziam?
[7636][7658]Czeka na dole.
[7658][7675]- Kogo, Maggy?|- Jego.
[7675][7709]- Tego z ciastem! Wiesz przecie!|- Pana Clennama?
[7711][7719]Jego!
[7719][7736]Przyprowadziam go do ciebie.
[7775][7804]Nie mog dzi si z nim zobaczy, Maggy.
[7804][7839]- Powiedz mu, e boli mnie gowa.|- To nie jest grzeczne.
[7849][7863]Zrozumie.
[7890][7929]Pjd, jeli opowiesz mi|najpierw bajk.
[7951][7962]Moe by o ksiniczce?
[7962][7981]Jeli chcesz.
[7981][8014]Dawno, dawno temu|bya sobie ksiniczka.
[8014][8051]Miaa wszystko, czego zapragna.
[8051][8097]Lemoniad, kurczaka|i pieczone ziemniaczki!
[8097][8112]Suchaj dalej...
[8136][8166]Niedaleko paacu w maej chatce
[8166][8204]ya samotnie pewna biedna kobieta.
[8204][8235]Pewnie bya staruszk.
[8235][8256]Nie, Maggy.
[8256][8285]Bya do moda.
[8285][8329]Pewnego dnia ksiniczka|zatrzymaa si przed chatk
[8329][8374]i powiedziaa do kobiety,|"Poka, co tam trzymasz."
[8390][8422]Kobieta otworzya drzwi|i pokazaa jej tajemnicze miejsce,
[8422][8457]gdzie by cie.
[8457][8473]Cie!
[8473][8518]By to cie kogo,|kto odszed wiele lat temu.
[8518][8567]"I kadego dnia tego strzeesz?",|spytaa ksiniczka.
[8567][8594]"Tak", odpowiedziaa kobieta,
[8635][8680]"Poniewa nikt tak dobry ani tak miy"
[8680][8707]"od tamtej pory tutaj si nie pojawi."
[8778][8803]I co powiedziaa wtedy ksiniczka?
[8803][8870]Zrozumiaa, e mimo caego zota|i wszystkich klejnotw, jakie posiada,
[8886][8945]nie ma nic tak cennego,|jak cenny dla kobiety by ten cie.
[9003][9022]I to koniec bajki, Maggy.
[9022][9061]Krtka ta bajka.
[9061][9097]Przykro mi, Maggy.|Dzi moe by tylko taka.
[9232][9252]Tutaj, panie Chivery.
[9252][9310]Mj gospodarz i partner w interesach, pan Rugg,|i jego crka, panna Anastazja Rugg.
[9310][9343]Syszeli o pana nieszczciu.
[9343][9372]Paskie uczucia przynosz panu chlub,|panie Chivery.
[9375][9390]Niech nigdy pan o nich nie zapomni!
[9390][9414]Wtpi, bym mg, panie Rugg.
[9414][9458]Mojej crce nieobce s sprawy sercowe.
[9458][9496]Zostaa okrutnie porzucona|przez diaba w ludzkiej skrze.
[9505][9522]Naprawd, panienko?
[9522][9550]Diaba w ludzkiej skrze.
[9550][9577]- Piekarz to by, tak?|- Piekarz...
[9577][9592]I diabe.
[9592][9617]Prosz je, panie Chivery.
[9617][9656]Obawiam si, e brak mi apetytu,|panie Rugg.
[9656][9699]Gdy moja crka bya powdk|w sprawie Rugg przeciw Hawkins,
[9699][9737]nie jada tygodniowo|wicej ni 10 uncji!
[9750][9775]Myl, e jednak jadam wicej,|panie Rugg.
[9775][9802]W pana przypadku|nie ma diaba w ludzkiej skrze.
[9802][9822]Nie ma, prosz pana.|Nic podobnego.
[9826][9842]To raczej anio.
[9876][9903]No, John. Zbierz si w sobie.
[9914][9932]Nie chciaaby widzie, jak si rozklejasz.
[9940][9962]Przejdmy do szczegw.
[9962][9993]Mam cmentarz parafialny w Bedfordshire.|Kto go wemie?
[9993][10035]- Ja, panie Pancks, jeli nikt nie chce.|- Jest twj. Wyjazd do York?
[10035][10059]York nie jest dla mnie.
[10065][10099]Moe pan by mg?
[10099][10138]- Dla dobra panny Dorrit?|- Dla jej dobra pjd wszdzie, panie Pancks.
[10138][10176]To powinien pan wzi take to -|nadzorca budowlany w Durham.
[10176][10202]Kocioem w Londynie sam si zajm.
[10202][10228]Emerytowany marynarz w Dunstable?
[10230][10244]- Bior.|- Oddany!
[10244][10282]Teraz zobaczmy...
[10445][10472]Wystarczy! Do, Fredericku.
[10472][10507]"Nie brzmi to ju tak sodko|jak kiedy."
[10507][10568]Cigle powraca do mnie wiat,|ktry na zawsze utraciem.
[10568][10602]Jak si zastanowi, Williamie,|to nie jest ci tu tak le.
[10602][10632]Amy si tob zajmuje.
[10639][10677]Fredericku,|jak moesz by tak gruboskrny?
[10690][10710]Nie rozmawiajmy ju o tym.
[10732][10798]Amy, pan Clennam by wielce zawiedziony,|e nie zesza do niego dzi rano.
[10809][10883]Nie jestem pewien, czy do doceniasz to,|e pan Clennam jest wysoko cenionym...
[10883][10914]bardzo hojnym dobroczyc.
[10925][10956]Byoby to niemal katastrofalne,
[10956][11009]gdyby poczu si obraony|i zaprzesta swych wizyt.
[11010][11027]Przykro mi, ojcze,|ale nie czuam si dobrze.
[11029][11046]Moga si troch postara!
[11071][11113]Czy pan Clennam zachowa si|niestosownie wobec ciebie?
[11117][11138]Ale nie, ojcze.
[11146][11201]Zatem oczekuj, e w przyszoci|bdziesz uprzejma wobec niego.
[11208][11242]Moesz nie dba o jego towarzystwo,
[11242][11288]ale musisz zwaa na yczenia innych,|nie tylko twoje.
[11665][11719]Tato, mamo, chodzi o Tattycoram.|Zachowuje si jak dzikuska. Boj si jej!
[11719][11737]Na co si patrzycie?
[11737][11751]Nienawidz was!
[11755][11780]Przepenia mnie nienawi|do caego tego domu!
[11780][11798]Policz do dwudziestu,|Tattycoram!
[11798][11826]- Nie!|- Do dwudziestu!
[11826][11856]Raz, dwa, trzy,
[11856][11889]cztery, pi, sze,
[11889][11910]siedem, osiem...
[11925][11938]Nie znios tego duej!
[11938][11988]Wrze we mnie gniew!|Nie spdz w tym domu ani godziny duej!
[11988][11997]Tatty! Tattycoram!
[11997][12018]Nienawidz tego imienia!
[12026][12035]Odrzucam je!
[12040][12068]Kim jestecie, e woacie na mnie|jak na psa lub kota?
[12068][12085]Tym dla was jestem.
[12090][12115]Wol umrze,|ni pozosta tu jeszcze minut!
[12115][12149]- Odchodz na zawsze!|- Ale dokd pjdziesz?
[12149][12172]Mao was to obchodzi!
[12172][12217]Wystarczy, e nikt z was|mnie ju nie zobaczy! egnam!
[12224][12244]Ale Tattycoram!
[12247][12271]Cholera...
[12271][12294]Wszystko w porzdku?
[12310][12361]- Pet wychodzi za Gowana.|- Wiem, e jej ojciec wolaby ciebie.
[12361][12402]To ju postanowione|i nie ma co o tym myle.
[12402][12428]Moesz na to spojrze?
[12476][12510]Praca zawsze bya dla mnie|najlepszym lekiem na smutek.
[12520][12539]Jest pan tam, panie Clennam?|Panie Doyce?
[12539][12576]- Panie Meagles! O c chodzi?|- O Tattycoram! Opucia nas!
[12576][12621]Nie chciaa liczy, a potem wysza!|Chyba posza do tej kobiety.
[12621][12630]Panny Wade?
[12633][12655]Przeszukaem pokj Tatty|i znalazem list od niej.
[12655][12677]Jest na nim jej adres.|Pjdzie pan ze mn?
[13003][13018]Pan Clennam.
[13018][13042]Pan Meagles.
[13046][13080]Co sprowadza panw z wizyt?
[13080][13121]Powodem jest, jak pani pewnie wie,|Tattycoram.
[13121][13158]- Ma pan na myli Harriet?|- Jest tutaj?
[13169][13202]- Jest.|- Opucia nasz dom w chwili wzburzenia.
[13204][13218]Z pewnoci tego teraz auje.
[13221][13255]Gdyby moga pani przekaza jej,|e jej wybaczamy
[13256][13277]i z radoci przyjmiemy z powrotem.
[13277][13312]Sam moe jej pan to powiedzie.
[13315][13333]Harriet!
[13416][13437]Twj pan przyszed, Harriet.
[13437][13461]Powiedzia, e jest skonny|przyj ci z powrotem
[13464][13485]jako niewolnic jego creczki.
[13485][13524]Moesz powrci do swojego|pociesznego imienia.
[13524][13555]Musisz tylko baga o wybaczenie.
[13555][13604]- Wolaabym umrze!|- Macie swoj odpowied, panowie.
[13620][13659]Tattycoram, i bd nadal|ci tak nazywa,
[13659][13685]powinna wiedzie,|e daem ci je z dobroci.
[13689][13699]Nie wiem!
[13699][13756]Moe teraz, ale gdy zastanowisz si,|jak ta kobieta zatrua twj umys
[13756][13786]przeciw tym, ktrzy ci kochaj|i dbaj o ciebie.
[13786][13822]- Nie prosimy o twoj skruch...|- Nie bdzie jej.
[13824][13852]- Prosz tylko by policzya.|- Nie.
[13852][13886]Prdzej sama rozdarabym si na kawaki!
[13886][13929]Nie wiem, kim jeste.|Zawsze bya pani dla nas zagadk.
[13929][13958]Sdz, e czerpie pani|perwersyjn przyjemno
[13960][13989]z ksztatowania tej biednej dziewczyny|na swj obraz!
[13999][14024]Moe obraa mnie pan do woli.
[14024][14048]Jestem tu sama.
[14058][14101]Panie Clennam, chce pan doda|od siebie jakie zniewagi?
[14101][14123]Powinnimy ju pj.
[14123][14144]Ale Tattycoram...
[14144][14193]Harriet, jeli zmienisz zdanie,|pamitaj, e masz dom.
[14193][14229]- Nigdy.|- Jest pani z kobiet i jeli...
[14229][14267]Chodmy, Meagles!|Zostanie duej nie przyniesie nic dobrego.
[14291][14306]Do widzenia, panno Wade.
[14319][14357]Do dwudziestu, Tattycoram,|do dwudziestu!
[14404][14434]Nigdy nie uderzyem kobiety,|ale j prawie tak!
[14436][14447]Cieszya si swoim zwycistwem.
[14447][14483]Na Boga, cieszya si.|I jest w niej co dziwnego.
[14483][14510]Modl si tylko,|by Tattycoram odzyskaa zmysy
[14512][14530]i zobaczya, jaka ona naprawd jest!
[14711][14730]Zaczyna robi si ciemno.
[14730][14755]Nie powinna wysila oczu, Amy.
[14755][14803]- Ale widz dobrze, pani Clennam.|- Do ju dzi zrobia.
[14803][14841]- Posprztaj i moesz i.|- Dzikuj, pani Clennam.
[14852][14874]Tak, Flintwinch?
[14874][14899]Pan Pancks.
[14899][14931]- Pancks?|- Zna go pani. Czowiek pana Casby'ego.
[14933][14960]Czego tu szuka czowiek pana Casby'ego?
[14960][14991]Pewnie pani powie,|jeli go pani przyjmie.
[14991][15005]Wpu go zatem.
[15057][15079]Mio, e mnie pani przyja.
[15079][15119]Tak si zoyo, e byem w okolicy|i postanowiem zapyta
[15119][15149]o pani zdrowie.|W imieniu mojego pracodawcy.
[15149][15184]Pan Casby dobrze wie,|e moje zdrowie si nie zmienia.
[15190][15226]Jedyna zmiana, jaka mnie czeka,|to najwiksza ze zmian.
[15242][15256]Dobrze powiedziane, prosz pani.
[15256][15288]Ale wyglda pani niezwykle mio.
[15288][15312]Nosz mj krzy, panie Pancks.
[15312][15364]- Tak jak pan, bez wtpienia.|- Dzikuj, prosz pani.
[15364][15405]Taki to mj los.
[15412][15431]Panno Dorrit!
[15431][15465]Widz, e jest pani zajta szyciem.
[15465][15499]- Czy to rodzinna umiejtno?|- Nie sdz, prosz pana.
[15510][15538]Pani wuj, Ned,
[15538][15594]by chyba marynarzem.|Czy nadal yje?
[15604][15625]Zmar, prosz pana.
[15635][15650]Zmar?
[15682][15703]C...
[15726][15745]Wujek Ned...
[15745][15767]zmar.
[15791][15813]Panie Pancks.|Czy to wszystko?
[15813][15850]Tak. Tak si zoyo,|e byem w okolicy i...
[15850][15874]Nie musi pan si kopota.
[15874][15921]Prosz powiedzie panu Casby'emu i jego crce,|by nie wysyali do mnie nikogo.
[15921][15941]Jeli chc mnie zobaczy,|wiedz, gdzie mieszkam.
[15943][15956]Nie ma sprawy, prosz pani.
[15956][15988]- Wyglda pani niezwykle...|- Dzikuj, panie Pancks.
[15990][16024]- Do widzenia.|- Do widzenia.
[16028][16052]Nie musi mnie pani odprowadza,|panno Dorrit.
[16057][16076]Sam znajd wyjcie!
[16163][16191]Maa Dorrit,|co wie pani o tym czowieku?
[16198][16212]Nic, prosz pani,
[16212][16250]Widziaam go w pobliu|i zagadn mnie.
[16250][16315]Podejd, dziecko.
[16324][16362]Uwaam, e miaa bardzo cikie ycie.
[16362][16402]Czasem byo ciko,
[16402][16447]ale nie a tak, jak sdzi wielu ludzi.
[16464][16494]Dobrze powiedziane.
[16494][16522]Jeste dobr dziewczyn
[16522][16544]i do tego wdziczn.
[16597][16616]A teraz ju id, maa Dorrit,
[16616][16639]albo si spnisz.
[16820][16860]Biegnij do domu, panienko Amy.|Strasznie wietrzny dzi wieczr.
[16866][16887]Do widzenia, Affery.
[16937][16973]- Dobry wieczr, pani!|- Na wszystkich witych! Kt to?
[16973][17021]Nazywam si Blandois.|Do usug!
[17078][17107]{C:$ffff00}.:: Grupa Hatak - Hatak. pl ::.
